MusicProducers.pl
AMBIENT
Niflheim - Weltschmerz - Wersja do druku

+- MusicProducers.pl (http://musicproducers.pl)
+-- Dział: Produkcje (/forum-produkcje)
+--- Dział: Electronica (/forum-electronica)
+--- Wątek:
AMBIENT
Niflheim - Weltschmerz (/temat-ambient-niflheim-weltschmerz)



Niflheim - Weltschmerz - Niflheim - 1.11.2018 19:35

Zapraszam do odsłuchu i oceny mojego najnowszego utworu pt: "Weltschmerz". ^D
"Weltschmerz" jest inspirowany kompozycjami Joep'a Beving'a z "tłem" który jest dla mojej twórczości dość charakterystyczny. Drugą inspiracją dla mnie był obraz napotkany w internecie.




[Obrazek: painting49.jpg?w=1463]


RE: Niflheim - Weltschmerz - flang3r - 3.11.2018 11:14

Nie wiem, czy nie przydałoby się jakieś intro i outro do tego utworu. Brzmi to jak preview a nie pełny kawałek.
Co nie zmienia, że brzmi bardzo fajnie :)
Wydaje mi się, żę mógłbyś trochę podciągnąć górę na sumie.
Bardzo depresyjny i refleksyjny kawałek. Mnie z kolei kojarzy się z twórczością Clinta Mansela, może właśnie przez depresyjne klawisze. Ładnie zagrany, nie przesadzony z dynamiką, wyważony.
Myślę, że ten kawałek spokojnie mógłby posłużyć jako motyw przewodni do jakiegoś dramatu. Oczywiście w wersji pełnej a nie preview :)


RE: Niflheim - Weltschmerz - PureInstinct - 4.11.2018 13:28

Hej Niflheim!
Bardzo na mnie działa twoja kompozycja. Piękna harmonia, zimna paleta (taką uwielbiasz zresztą) i pięknie wszystko tu pływa. Podoba mi się :) Świetna robota!

Trochę w 1:22 pikuje ci w lewym kanale, przekroczyłeś raczej -0db. Jednak nawet apropo miksu jest minimalistycznie i ciekawie :) Dużo pogłosu, który jak na moje ucho - jest ładnie ogarnięte. Brawo!


RE: Niflheim - Weltschmerz - Shabboo Harper - 5.11.2018 3:48

Hey Sławek. Twoja miniatura jest jak płótno, na którym pojedyncze dźwięki tworzą splot ascetycznych acz intensywnych barw; smutku, bezgranicznej melancholii; tytułowej goryczy, "boleści duszy". Temat przesycony powściągliwością nut (zacny ton Piano a'la Joep Beving tudzież refleksyjne Strings'y). Technicznie dosyć poprawnie (obecny "szmer z wtyczki", w jakimś stopniu, jest klimatyczny). Utwór będący emocjonalnnym preludium "czegoś"... :)


RE: Niflheim - Weltschmerz - Niflheim - 8.11.2018 18:42

flang3r

(3.11.2018 11:14)flang3r napisał(a):  Nie wiem, czy nie przydałoby się jakieś intro i outro do tego utworu. Brzmi to jak preview a nie pełny kawałek.
[..]
Myślę, że ten kawałek spokojnie mógłby posłużyć jako motyw przewodni do jakiegoś dramatu. Oczywiście w wersji pełnej a nie preview :)

Taka była moja wizja i utwór uznaje za "pełny"/skończony. Wydaje mi się że gdybym próbował dodać coś "na siłę" mógłbym "przedobrzyć" i niekorzystnie wpłynęło to na odbiór całości. Dziękuje za poświęcony czas i komentarz :D .


PureInstinct

(4.11.2018 13:28)PureInstinct napisał(a):  Hej Niflheim!
Bardzo na mnie działa twoja kompozycja. Piękna harmonia, zimna paleta (taką uwielbiasz zresztą) i pięknie wszystko tu pływa. Podoba mi się :) Świetna robota!

Niezmiernie się ciesze, że mój track wpływa tak na ciebie :) .

(4.11.2018 13:28)PureInstinct napisał(a):  Trochę w 1:22 pikuje ci w lewym kanale, przekroczyłeś raczej -0db. [...]

Zauważyłem to podczas miksowania ale nie wiedziałem jak temu zaradzić :\ .
Dziękuje za poświęcony czas i komentarz :D .

Shabboo Harper

(5.11.2018 3:48)Shabboo Harper napisał(a):  Hey Sławek. Twoja miniatura jest jak płótno, na którym pojedyncze dźwięki tworzą splot ascetycznych acz intensywnych barw; smutku, bezgranicznej melancholii; tytułowej goryczy, "boleści duszy". Temat przesycony powściągliwością nut (zacny ton Piano a'la Joep Beving tudzież refleksyjne Strings'y). Technicznie dosyć poprawnie (obecny "szmer z wtyczki", w jakimś stopniu, jest klimatyczny). Utwór będący emocjonalnnym preludium "czegoś"... :)

Zawsze z niecierpliwością czekam na twoje komentarze. Poetycka interpretacja utworu + masa przydatnych porad... Zazwyczaj nie odnoszę się do twoich komentarzy gdyż tego nie potrafię...
Dziękuje Aniu ^^ .


RE: Niflheim - Weltschmerz - Cześć - 9.11.2018 15:07

Czyste piękno. Fakt, przydałoby się jakieś intro, ale jeny, jakie to jest piękne. Trochę kojarzy mi się to z którymś z utworów Ólafura Arnaldsa, jednak nie jestem w stanie teraz sprecyzować z którym.
Nie znam Cię, Twojej twórczości również. Jednak tym utworem przekonałeś, lub właściwie zmusiłeś mnie do sprawdzenia, czym jeszcze mnie zaskoczysz.